Litera H

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |

"Dróżnik" - Herbert Zbigniew

Nazywa się 176 i mieszka w dużej cegle z jednym oknem. Wychodzi - mały ministrant ruchu i rękami ciężkimi jak z ciasta salutuje przelatujące pociągi. Na wiele mil wkoło - pustka. Równina z jedn...

"Od końca" - Herbert Zbigniew

A potem ustawiono wszelki stół i odbyła się wspaniała weselna uczta. Księżniczka była tego dnia jeszcze piękniejsza niż zwykle. Grała muzyka. Dziewczęta śliczne jak księżyce tańczyły na dole. N...

"W drodze do Delf" - Herbert Zbigniew

Było to w drodze do Delf. Właśnie mijałem czerwoną skalę, kiedy z przeciwnej strony pojawił się Apollo. Szedł szybko nie zwracając na nic uwagi. Kiedy zbliżył się, zauważyłem, że bawi się głow...

"Wiatr i róża" - Herbert Zbigniew

W ogrodzie rosła rdza. Zakochał się w niej wiatr. Byli zupełnie różni, on - lekki i jasny, ona - nieruchoma i ciężka jak krew. Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach i gołymi rękami zerwał r...

"Kura" - Herbert Zbigniew

Kura jest najlepszym przykładem, do czego doprowadza bliskie współżycie z ludźmi. Zatraciła zupełnie ptasią lekkość i wdzięk. Ogon sterczy nad wydatnym kuprem jak za duży kapelusz w złym guści...

"Klasyk" - Herbert Zbigniew

Wielkie drewniane ucho zatkane watą i nudziarstwami Cycerona. Wspaniały stylista - mówią wszyscy. Nikt już dzisiaj takich długich zdań nie pisze. I co za erudycja. W kamieniu nawet umie czytać...

"Malarz" - Herbert Zbigniew

Pod ścianami białymi jak las brzozowy rosną paprocie obrazów. W zapachu terpentyny i olejów Miron odtwarza dramat cytryny skazanej na współżycie z zieloną draperię. Jest tu takie jeden akt kob...

"Pejzaże kolejowe" - Herbert Zbigniew

Na żelaznych gałęziach dojrzewają czerwone i zielone owoce sygnałów. Są tu takie ciche perony z wiszącymi w skrzynkach miniaturowymi ogrodami Semiramidy. Ale na nic nasturcje i zabłąkana pszczo...

"Hermes, pies i gwiazda" - Herbert Zbigniew

Hermes idzie przez świat. Spotyka psa. - Jestem bogiem - przedstawia się grzecznie Hermes. Pies wącha jego nogi. - Czują się samotny. Ludzie zdradzają bogów. Ale zwierzęta nieświadome i śmiert...

"Szwaczka" - Herbert Zbigniew

Od rana pada deszcz. Będzie pogrzeb tej z naprzeciwka Szwaczki. Marzyła o ślubnym pierścionku, a umarła z naparstkiem na palcu. Wszyscy się z tego śmieją. Poczciwy deszcz ceruje niebo z ziemią. ...

"Ogród botaniczny" - Herbert Zbigniew

To jest pensjonat roślin, prowadzony bardzo surowo jak szkoły klasztorne. Trawy, drzewa i kwiaty rosną przyzwoicie bez żadnej wegetacyjnej bujności, wystrzegając się niedozwolonych pieszczot z...

"Las" - Herbert Zbigniew

Œcieżka biegnie boso do lasu. W lesie jest dużo drzew, kukułka, Jaś i Małgosia i inne małe zwierzątka. Tylko krasnoludków nie ma, bo wyszły. Jak się ściemni, sowa zamyka las dużym kluczem, bo ...

"Cesarz" - Herbert Zbigniew

Był sobie raz cesarz. Miał żółte oczy i drapieżną szczękę. Mieszkał w pałacu pełnym marmurów i policjantów. Sam. Budził się w nocy i krzyczał. Nikt go nie kochał. Najbardziej lubił polowania i ...

"Żołnierz" - Herbert Zbigniew

Idzie żołnierz na wojenkę. Szarfa purpurową przepasał piersi. Sznurem iskier związał koniec szabli z ostrogami. ! Kapelusz z trzema piórami na lekką głowę. Idzie żołnierz i śpiewa. Spotyka chło...

"Słoń" - Herbert Zbigniew

Właściwie słonie są bardzo wrażliwe i nerwowe. Mają bujną wyobraźnią, która pozwala im niekiedy zapomnieć o swoim wyglądzie. Kiedy wchodzą do wody, zamykają oczy. Na widok własnych nóg wpadają...

"Martwa natura" - Herbert Zbigniew

Z przemyślną niedbałością wysypano na stół te kształty przemocą odłączone od życia: rybę, jabłko, garść jarzyn przemieszanych z kwiatami. Dodano do tego martwy liść światła i małego ptaka o sk...