Litera H

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |

"Pan Cogito czyta gazetę" - Herbert Zbigniew

Na pierwszej stronie meldunek o zabiciu 120 żołnierzy wojna trwała długo można się przyzwyczaić tuż obok doniesienie o sensacyjnej zbrodni z portretem mordercy oko Pana Cogito przesuwa...

"Testament" - Herbert Zbigniew

Zapisuje czterem żywiołom to co miałem na niedługie władanie ogniowi - myśl niech kwitnie ogień ziemi którą kochałem za bardzo ciało moje jałowe ziarno a powietrzu słowa i ręce i tęskno...

"Dom" - Herbert Zbigniew

Dom nad porami roku dom dzieci zwierząt i jabłek kwadrat pustej przestrzeni pod nieobecną gwiazdą dom był lunetą dzieciństwa dom był skórą wzruszenia policzkiem siostry gałęzią drzewa po...

"Nasz strach" - Herbert Zbigniew

Nasz strach nie nosi nocnej koszuli nie ma oczu sowy nie podnosi wieka nie gasi świecy nie ma także twarzy umarłego nasz strach to znaleziona w kieszeni kartka "ostrzec Wójcika locum n...

"Skrzypce" - Herbert Zbigniew

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. -- Pub...

"Guzik" - Herbert Zbigniew

Najładniejsze bajki są o tym, że byliśmy mali. Ja lubię najbardziej tę, jak to raz połknąłem kościany guzik. Mama wtedy płakała. -- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl ...

"Siódmy anioł" - Herbert Zbigniew

Siódmy anioł jest zupełnie inny nazywa się nawet inaczej Szemkel to nie co Gabriel złocisty podpora tronu i baldachim ani to co Rafael stroiciel chórów ani także Azrael kierowca pl...

"Piekło" - Herbert Zbigniew

Licząc od góry: komin, anteny, blaszany, pogięty dach. Przez okrągłe okno widać zaplątaną w sznury dziewczynę, która księżyc zapomniał wciągnąć do siebie i zostawił na pastwę plotkarek i pająków...

"Opuszczony" - Herbert Zbigniew

Już łzy mnie opuściły i tylko czasem trzęsą się śmiesznie plecy w dłoniach zamykam twarz To są chwile słabości gdy nagle sobie przypomnę różowe półksiężyce wschodzące z nad Twoich palców ...

"Piosenka o zamieraniu" - Herbert Zbigniew

Za słaby aby mówić rozchylam tylko wargi odbijam je na szybie powietrza wokoło spokój a my idąc pochylamy głowy jakby pod wielki wiatr płowieją długie aleje już ludzie nas nie widzą T...

"O róży" - Herbert Zbigniew

Tadeuszowi Chrzanowskiemu 1 Słodycz ma imię kwiatu - Drżą kuliste ogrody zatrzymane nad ziemią westchnienie odwraca głowę twarz wiatru przy sztachecie ścielą się nisko trawy oczekiwani...

"U wrót doliny" - Herbert Zbigniew

Po deszczu gwiazd na łące popiołów zebrali się wszyscy pod strażą aniołów z ocalałego wzgórza można objąć okiem całe beczące stado dwunogów naprawdę jest ich niewielu doliczając nawet tyc...

"Z mitologii" - Herbert Zbigniew

Naprzód był bóg nocy i burzy, czarny bałwan bez oczu, przed którym skakali nadzy i umazani krwią. Potem w czasach republiki było wielu bogów z żonami, dziećmi, trzeszczącymi łóżkami i bezpiecznie...

"Próba rozwiązania mitologii" - Herbert Zbigniew

Bogowie zebrali się w baraku na przedmieściu. Zeus mówił jak zwykle długo i nudnie. Wniosek końcowy: organizację trzeba rozwiązać, dość bezsensownej konspiracji, należy wejść w to racjonalne społ...

"Do Ryszarda Krynickiego - list" - Herbert Zbigniew

Niewiele zostanie Ryszardzie naprawdę niewiele z poezji tego szalonego wieku na pewno Rilke Eliot kilku innych dostojnych szamanów którzy znali sekret zaklinania słów formy odpornej na działanie ...

"Jonasz" - Herbert Zbigniew

I nagotował Pan rybę wielką żeby połknęła Jonasza Jonasz syn Ammitaja uciekając od niebezpiecznej misji wsiadł na okręt płynący z Joppen do Tarszisz potem były rzeczy wiadome wiatr wielki...