Litera L

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 |

"W Œlad Za Górnym Orszakiem Obłoków Przesuwnych..." - Leśmian Bolesław

W ślad za górnym orszakiem obłoków przesuwnych, Co kształty w miarę biegu odmieniają stale, Œwiatła chodzą po łące w odstępach nierównych, Jakby wzajem o sobie nie wiedziały wcale. Nie wiad...

"Wyszło Z Boru Œlepawe, Zjesieniałe Zmrocze..." - Leśmian Bolesław

Ilustracje : Karolina Bojakowska Bolesław Leśmian Wyszło Z Boru Œlepawe, Zjesieniałe Zmrocze... Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze, Spłodzone samo przez się w sennej bezzadumie. Nie...

"Zmory Wiosenne" - Leśmian Bolesław

Biegnie dziewczyna lasem. Zieleni się jej czas... Oto jej włos rozwiany, a oto - szum i las! Od mrowisk słońce dymi we złotych kurzach - mgłach. A piersi jej rozpiera majowy, cudny strach! Œgł...

"Wiatrak" - Leśmian Bolesław

Piętrząc się nad ugorów chętną mu równiną, Wiatrak, na wszystkie wokół odsłonięty światy, Poskrzypuje drewnianą w tańcu krynoliną, A na trawę, jak diabeł, miota cień rogaty. Wędrowcze, w jedny...

"Garbus" - Leśmian Bolesław

Mrze garbus dość korzystnie: W pogodę i babie lato. Garbaty żywot miał istnie, I śmierć ma istnie garbatą. Mrze w drodze, w mgieł upowiciu, Jakby baśń trudną rozstrzygał, A nic nie robił w t...

"Ćmy" - Leśmian Bolesław

Przychodzą nieustannie z tamtej strony ciszy Psy, wierzby, nagłe sady, ćmy białe, ćmy szare I próżnię zapełniają, gdzie czasem brak myszy, By zasklepić czymkolwiek w świat wyziorną szparę. Prz...

"Róża" - Leśmian Bolesław

Czym purpurowe maki Na ciemną rzucał drogę Sen miałem. Ale jaki ? Przypomnieć już nie mogę Twojeż to były usta Mojeż to były dłonie. Głąb sadu mego pusta We wrotach - księżyc płonie Dni ...

"Ballada dziadowska" - Leśmian Bolesław

Postukiwał dziadygo o ziem kulą drewnianą, Miał ci nogę obciętą aż po samo kolano. Szedł skądkolwiek gdziekolwiek - byle zażyć wywczasu, Nad brzegami strumienia stanął tyłem do lasu. Stał i ...

"Pururawa i Urwasi" - Leśmian Bolesław

Pururawa i Urwasi Pururawa w godzinie, gdy słońce mgły krasi, Ujrzał nimfę wód przaśnych - Indiankę Urwasi. Wynurzyła dłoń z wody, a za dłonią - głowę, A niedługo - popierśną kibici połowę...

"Dusiołek" - Leśmian Bolesław

Szedł po świecie Bajdała, Co go wiosna zagrzała - Oprócz siebie - wiódł szkapę, oprócz szkapy - wołu, Tyleż tędy, co wszędy, szedł z nimi pospołu. Zachciało się Bajdale, Prz...

"Œwidryga i Midryga" - Leśmian Bolesław

To nie konie tak cwałują i uszami strzygą, Jeno tańczą dwaj opoje - Œwidryga z Midrygą. A nie stęka tak stodoła pod cepów bijakiem, Jak ta łąka, źgana stopą srożej, niż kułakiem! Za...

"Ballada bezludna" - Leśmian Bolesław

Niedostępna ludzkim oczom, że nikt po niej się nie błąka, W swym bezpieczu szmaragdowym rozkwitała w bezmiar łąka, Strumień skrzył się na zieleni nieustannie zmienną łatą, A gwoździki spoza trawy...

"Przygody Sindbada Żeglarza - I - Przygoda Wstępna" - Leśmian Bolesław

Nazywam się Sindbad. Mieszkam stale w Bagdadzie. Rodzice moi umierając zostawili mi w spadku tysiąc worów złota, tysiąc beczek srebra, sto pałaców, sto ogrodów i jeden trzonowy ząb mego pradziad...

"Przygody Sindbada Żeglarza - II - Przygoda Pierwsza" - Leśmian Bolesław

Kapitan, posłyszawszy moją odpowiedź, rzekł przyglądając mi się uważnie: - Mówili mi nieraz moi marynarze, że Diabły Morskie umieją czytać i pisać. Nie wierzyłem dotychczas tym opowiadaniom. Te...

"Przygody Sindbada Żeglarza - III - Przygoda Druga" - Leśmian Bolesław

Przy śniadaniu porannym oświadczyłem wręcz wujowi Tara-bukowi, że dziś wieczorem stanowczo opuszczam Bagdad. Wbrew moim oczekiwaniom wuj Tarabuk ani się nie zdziwił, ani zaniepokoił, ani oburzył...

"Przygody Sindbada Żeglarza - IV - Przygoda Trzecia" - Leśmian Bolesław

Kupiec perski z jawnymi oznakami niepokoju czy też niedowierzania towarzyszył memu powrotowi do rodzinnego pałacu. Zapewne nie nazbyt ufał moim obietnicom, iż mu zwrócę należną ilość równie cenn...