"winogrona"
przez pękniętą szybę
ciepły promień
na liściach winogrona
układa się do snu
na jego oskórku,
jak ten liść chciałbym
ciepły... twój wzrok
otulone ciepłem
zasypiają w krzepnącym
pomieszczeniu,
ofiarując wonności
błyszczącej smudze
jak promień chciałbym
rozkoszny... twój zapach
pod senną mgiełką
rodzą bodźce
by mogły w ustach
płynąć
jak fala ponętna
jak ten ogrodnik chciałbym
upojny... twój smak
w zimnych winnicach
przed czasem złożone,
wygodna deska cyprysu
by za parędziesiąt lat
dalej dawać szczęście
jak ci którzy je kosztują
chciałbym... tylko bądź
/ rozkoszne kolce... 29 I 2006r. /
dla marzeń, dla Natalki,