"Œmiech"



Klatka była tak długo zamknięta
aż wyląg się w niej ptak

ptak tak długo milczał
aż klatka otwarła się
rdzewiejąc w ciszy

cisza tak długo trwała
aż za czarnymi prętami
rozległ się śmiech
-- 
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl



Autor - Różewicz Tadeusz



<< powrót