"Myśląc o tobie"



Agnieszce Rodzi się tak delikatnie z ciemności w burość z szarości w dzień Promienie słońca padają na głowę wydobywając z mroku rysy owale drobne szczegóły włosy usta którymi umyka senna opowieść Na nocnej szafce leży róża jeszcze się z rosy nie otrząsła jeszcze się całkiem nie otwarła bo chowa w sobie ludzką duszę Gdy młoda kobieta oczy otworzy jeszcze nie wiedząc co pachnie przy niej przejedzie palcem po kolcach kwiatu złączy się znowu miłość z bólem Myśląc o sobie staję się kwiatem mogącym zranić twoje dłonie Myśląc o tobie staję się kwiatem mogącym przez nie być złamanym



Autor - Dachtera Jacek Hans



<< powrót