"Waga"



Twoje ciało przepływa przez noc jak na rzece wezbranej czółno. Potem chwila rozjaśnia się nagle jakby słońce uderzyło o północ. Twoje ciało a tak go niewiele gdy się uścisk w łagodność rozplata, a jest szalą, która równoważy całą brutalność świata.



Autor - Faber Wincenty



<< powrót