"O mej poezji"
Moja poezja to jest noc ksiezycowa, wielkie usokojenie; kiedy poziomki slodkie sa w parowach i slodsze cienie. Gdy nie ma przy mnie kobiet ani dziewczyn, gdy sie uspilo wszystko i swierszczyk w szparze cegly trzeszczy, ze bardzo milo. Moja poezja to sa proste dziwy, to kraj, gdzie w lecie stary kot usnal pod lufcikiem krzywym na parapecie.