"Amore profano"



Kotara da nam światło zielone jak woda. Smuga słońca nam powie, że jest nieskończoność, Spokojnego odblasku twardawa łagoda Spłynie na twoje ciało jak jasna zieloność. Na sinym aksamicie będziesz jak morela, Wyłuskana z szat wszelkich, spokojnie okrągła. Przyłożę do twych piersi gestem menestrela Rękę, a pierś twa zadrży jak struna pociągła. Gdy palcem znajdę ust twych jedwabną oponę, Gołębie złotych blasków przelecą sufitem I roztopią się w oknie - pachnącym błękitem. Zielenią zadumaną i żółcią karmione. Wreszcie na bladych okien wodniste zasłony Upadnie siny wieczór w czarną noc zmieniony.



Autor - Iwaszkiewicz Jarosław



<< powrót