"Sklep otwarty..."
SKLEP OTWARTY Wciąga ludzi i wyciąga liskie uniki. Słychać. Słychać Te ukosy i "uu". Ludzka materia gruba, Wielotorbowa. Na swoja skalę. Duch cienki a płaski. Dlatego ciąg od i doskonaleń W obie strony.
-- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl