"Czego mi się chce"



Od samego dzisiaj rana
czegoś mi się chce...
Nie cukierka, nie banana - 
może piasku, może siana
albo nawet - nie wiem sama
muchy tse-tse-tse ? 
Może zgadnie ktoś przypadkiem,
na co ja mam chęć ?
Uszyć krowie suknię w kwiatki ?
Wsypać pieprzu do herbatki ?
Albo złapać - ciach ! - do klatki
krokodyli pięć ? 
Co w kłopocie mi pomoże ?
Jeśli ktoś to wie,
niech mi zaraz liścik kropnie,
bo nie mogę - tak okropnie,
tak okropnie, tak okropnie
czegoś mi się chce !
-- 
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl



Autor - Wawiłow Danuta



<< powrót