"Katecheza 29"
Lubię słuchać, jak mówi pole, Jak w¶ród kłosów szepcz± k±kole, Rycz± krowy, chrz±kaj± ¶winie, Letni wietrzyk szumi w leszczynie I ciekawa jestem ogromnie, O czym one tak mówi± do mnie… Lecz nie mówi pole po polsku, K±kol szepcze co¶ po k±kolsku, Świnka chrz±ka co¶ sobie po ¶wińsku, Wiatr w leszczynie gra po leszczyńsku, A ja słucham i nie rozumiem, I pogadać z nimi nie umiem…
-- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl