"Kotlety"



słuchaj dzieweczko ona nie słucha a telewizor wyjada jej twarz radio i prasa sączą się z ucha najlepsze kotlety mielone dla mas i choćby przyszło tysiąc atletów i każdy zjadłby tysiąc kotletów i każdy nie wiem jak się wytężał nic nie wysrają ze swego wnętrza wszystko się pięknie w nich rozłoży roznosząc cudowny zapach zgnilizny i będą wchłaniać swoje odchody zgodnie z normami europejskimi chodźcie dzieweczki chodźcie atleci dzisiaj straciłem całą wiarę został mi tylko nóż kuchenny i zgoda na bożą karę słuchaj dzieweczko ona nie słucha krew z rozprutego jej brzucha bucha



Autor - Wątorek Przemysław



<< powrót