"Gdybym był krzakiem świeżych,"



Gdybym był krzakiem świeżych, najczerwieńszych róż, A umieją one świeże być! czerwone! Ty - oczy tylko (tak jak umiesz) zmruż, A na ten rozkaz twój - spłonę. I choćby szary, martwy, stał się ze mnie proch, I beznadziejna gruda z mogilnego dołu, Ty - znowu przyćmij tym zmrużeniem wzrok, A róże trysną z popiołu.



Autor - Tuwim Julian



<< powrót