"* * * [Nie! Ty mnie nie kochasz, ale miłość moją,]"
Nie! Ty mnie nie kochasz, ale miłość moją, Kiedy ja w niebo lecę w burzy i płomieniu, Że mnie się aniołowie boją, Ty zaledwie swą miłość gromadzisz w westchnieniu. Nie! Ty mnie nie kochasz, ale miłość moją, Kiedy ja przed twą wolą uginam kolana Łzy lejąc, które mnie nie koją, Ty wtedy szepczesz: - Boże! jak jestem kochana.