"* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo...]"
4 th October 2003
Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo oddzielone sufitem.
Wzywałam Niebo-to, za gwiazdami. I chociaż nikt
nie odpowiada-ja wiem, że Ktoś czuwa-
Ta świadomość każe otrzeć łzy, zaufać prawdzie-tej,
powyżej gwiazd, uwierzyć z całych sił, że żadna łza
nie jest zdana w kosmosie na siebie, żadna gorycz
nie jest pustym żalem, żadne pytanie nie zostanie bez odpowiedzi.
Uwierz, że żaden promyk słońca nie uśmiecha się do Ciebie
bez powodu, a zobaczysz ile masz siły na codzienną walkę
ze swoimi wiatrakami...