"* * * [Dzi¶ opadł, pierwszy jesienny li¶ć]"
Dzi¶ opadł, pierwszy jesienny li¶ć
Podniosłam go i zobaczyłam jego...
Tego samego chłopaka,
który się niegdy¶ u¶miechał.
Żałuję, że zamknęłam przed nim drzwi
nie chciałam go poznać, dopu¶cić...
Teraz żałuję, bo zrozumiałam jedno
K O C H A M G O!!!