"Czy wiersz może nie być kobietą?"
Ileż to jeszcze stronic nie zmazanych krwią głodną ! Lecz ten, co stał się, mnie jedząc. Wiersz rankiem napisany, nakarmiony nocą, Czyż może nie być kobietą ?
Ileż to jeszcze stronic nie zmazanych krwią głodną ! Lecz ten, co stał się, mnie jedząc. Wiersz rankiem napisany, nakarmiony nocą, Czyż może nie być kobietą ?