"Hoduję ten ból"
Hoduję ten ból po to pewnie by spisać ten wiersz na skrawku dobrze wygarbowanej skóry mojej matki A jak krzyczała gdy ją obdzierano Do żywego miejsca a potem delikatnie by nie uszkodzić cienkiej siatki wrażliwości odejmowano mięso Jest taki chiński sposób trzeba przyznać: dobrze obmyślony