"Inicjacja"



Koniecznie naga więc to jest kobieta? Tych dwoje uroczyście wypukłych to są piersi? Czy tak zawsze przede mną będzie stała? Już klęczy Nieci nie wymyślony ogień chyba z dłoni Jakby wiedziała że głodny syci tchnieniem I już ognisko jawny kształt jej płuc Mówi będziemy jedli z podołka Nim zdążyłem pomyśleć bułkę bierze Ale wodę to chyba wypłaczę Bym ci przed tym mogła umyć nogi A może chcesz zacząć od sutków Mówi co zjedzone to twoje Ja wiem że nie na darmo roznieciła ogień Z dwóch stron ognia czekamy które pierwsze wejdzie



Autor - Wojaczek Rafał



<< powrót