"* * * [Jeszcze jestem kobietą...]"
Jeszcze jestem kobietą Wciąż zmuszasz bym nią była Nie groźbami Ty jesteś ode mnie silniejszy Słabością która wzrusza chcący już zamarznąć Puls mojej kobiecości A ja właściwie nie wiem co znaczą te słowa Kobieta i kobiecość Znaczą coś dla Ciebie Ja już jestem zmęczona pisaniem poematu Ciągle gwałconym ciałem Ja juz chcę być poetką Pisać długopisem Na zwykłej kartce Nie na karcie prześcieradła Raz na tydzień załatwiać potrzebę cielesną Dla lepszego pisania