"Okno"
Głowa jest zimna Gwiazda chłodzi przełyk tylko okno płonie we krwi Lubię być obcy pod Twoim oknem jakby na pół urodzony. Myślę o Twoim brzuchu ręce chowam za siebie Teraz sprawdzam rysy swojej twarzy jakbym je ustalał z Twoimi wargami mierć jest obojnakiem.