"Piosenka bohaterów III (na dworcu głównym)"



(na dworcu głównym) Przeżyliśmy, co tylko można było mieć - śmierć także. I pijemy znów to nędzne piwo. Znów najnudniejszy refren najgłupszej piosenki bezsenny, nie dający nam odpocząć lęk. Siedzimy czy chodzimy - zawsze sam na sam z bólem bezmyślnym jak koszmarny zegar. I znów my, chociaż zawsze lepiej urodzeni, sami świecący lecz nieoświeceni, strachem cuchniemy aż tak, że policja woli nie zbliżać się - żeby nie rzygać choć my prosimy krzykiem i gestami, by nas zabrali - bo się śmieje lud, (uświadomiony nie wierzący w cud) że my nie mamy czym za piwo płacić.



Autor - Wojaczek Rafał



<< powrót