"jak płynę ..."
Przyszedł już wieczór
Me łóżko gotowe
Ktoś stworzył i posłał
I rzucił na wodę
W ogromny ocean
Z brakiem litości
Przysłonił mi słońce
I gwiazdy mi strącił
I gdyby tak jeszcze
Przez chwil parę było
Rzucił bym chęci
Lecz coś się zdarzyło
Gdzieś tam w oddali
wiatło rozbłysło
Ktoś święcę zapalił
Więc okręt dopłynął
...Bo jesteś mym światłem
W przyziemnych ciemnościach
Tym ciepłym płomykiem
W tej mroźnej krainie
Gdy przyszedł już wieczór
Gdy łóżko gotowe
Ktoś stworzył i posłał
I patrzy jak płynę ...
Dla Ciebie