"Piosenka bohaterów VII"
Żadnej nie żywiąc nadziei zapłaty, Melancholijne szczęście odnalazłszy W zaplutym barze, gdzie nam w kufel patrzy mierć, wartę przy nas odprawiając czujną, Której my z kufla naszego zarówno Pić pozwalamy, nie dbając o koszty, Choć, że brakuje nam dziesięciu groszy, Już się z nas śmieje ten naród pobożny, Dobrze ubrany oraz odżywiony Który z kościoła wyszedł i na obiad Zdążając piwem apetyt podostrza Więc, choć nie wierząc, że ktoś kupić zechce, Zapisujemy ten wiersz na serwetce Ołówkiem od kelnerki pożyczonym.