"* * * [twoje cia³o moje dzie³o...]"
wyrze¼bione fantastycznie czu³ym d³utem precyzyjnej d³oni têtna ¶wietn± lamp± serca w pe³ni znakomicie o¶wietlone gdy paruje niewidzialnym ¶wiat³em ciep³a twoja skóra siê wydaje byæ jak ciek³a widzê cyple sutków spina parabola stromej têczy za t± bram± mi nie znana jeszcze bli¿ej twarz lecz blisko pi±stka piêty gdy podnosisz nogê d³uga perspektywa nieskoñczonej ³ydki uda milowego ile metrów warg mieæ trzeba by ca³owaæ