"Zakon"



Dobra noc pozwala aż do rana pisać niezmordowanym piórem krwi na jej tablicach odwracanych wilgotnym palcem mdłego wiatru I piszę wierząc, że mi wystarczy jeszcze znaków współczucia z każdym bratem co na wysokości swego osamotnienia też z wolna wyświeca. I piszę wierząc, że mi wystarczy pokory gdy świt mi szary worek na głowę zarzuci by się do wielkodusznej cierpliwości zmusić. Bo piszę wierząc, że gdy noc wypełznie z nędzy pozalewanych wody lokatorskich piwnic i na gwiazdach swe płaszcze rozwiesi by wyschły ja znowu będę pisał oni będą czytać pisząc zarazem do mnie swój serdeczny list wielkim promieniowaniem swej wysokiej krwi.



Autor - Wojaczek Rafał



<< powrót